czwartek, 21 sierpnia 2014

Bierzemy się wreszcie za gitarę! :D

Hejka ;) Tak jak mówiłam w ostatnim poście, biorę się poważnie za bloga. Dzisiaj napiszę o moich próbach oswojenia gitary... :P
Swoją gitarę dostałam tak właściwie 3 lata temu, ale bardzo mało na niej grałam. Tak właściwie dopiero w te wakacje zaczęłam bardziej się nią interesować. Umiem już kilka akordów :P Wcześniej grałam pojedynczymi nutkami, więc to jest coś! :D Moje "zamiłowanie" do gitary nastąpiło tak jakby przez Eda... Moją ulubioną piosenką z jego repertuaru jest "Small Bump", a tą piosenkę gra się tak jakby na jedną gitarę. Pomyślałam sobie : "Ej, przecież ty masz gitarę dziewczyno! Mogłabyś się nauczyć tej piosenki! Wreszcie też poznasz chwyty, żeby normalnie grać na gitarze!", no i się zaczęło... Nauczyłam się grać "Small Bump"... może nie jestem jakaś powalająca, ale GRAM :D.
 Dzisiaj też zobaczyłam sobie inne piosenki Eda, które mogłabym zagrać. Mój poziom spróbuje z "I see Fire", "Sing", "Grade 8" i "U.N.I.".
A teraz... KOSZMAR DLA WSZYSTKICH GITARZYSTÓW!!! Chwyt F!!! BEZNADZIEJA! Jest on prawie w każdej piosence! Chciałam sobie zagrać oryginalną wersję "I see fire"... Spoko, łatwe... Dochodzimy do refrenu: BUM! Chwyt F!!! GRRR!!! Ale spokojnie... znalazłam wersję bez F :P. Jest bardzo bliska oryginałowi ;).

Ok... muszę kończyć, a znowu tak mało napisałam :( Ale nie marwta się, bo widzimy się jutro na drugim blogu ;)
A teraz za to, że cały czas próbuję naprawić bloga dostaniecie JESZCZE WIĘCEJ moich zdjęć z gitarą :P.





A tu zdjęcia ŚMIECHOWE :D









Bye, Bye :*

2 komentarze:

  1. Przecież możesz złapć uproszczony f-dur bez pod ory barowej. Fis-moll to,jeat problem: )

    OdpowiedzUsuń