czwartek, 25 września 2014

Nowa szkoła, bursa, KONCERT(!!!) i Slender...

Przepraszam, że mnie tak długo nie było, ale wiecie... Nowa szkoła, sprawdziany, kartkówki, pytania... Na szczęście ja pytana jdzieńe nie byłam :D Były tylko kartkówki i sprawdziany... Sprawdzian z anglika (5-), wypracowanie z polaka (4-), kartkówka z biologi (pani jeszcze nie sprawdzała), kartkówki z matmy (4+, 5 na plastyce (6, 6), pytanie z solfeża (3+ XD), też na niemieckim (5), sprawdzianch cia z polskiego z czasownika a w poniedziałek sprawdzian z fizyki ._. Właśnie się na nie uczę :)

Tak a 'propo to jestem w bursie :O
( Tu powinno być zdjęcie, ale nie ma, ponieważ... POST BYŁ PISANY KILKA TYGODNI TEMU, A JA DOPIERO TERAZ SOBIE O NIM PRZYPOMNIAŁAM! Fajnie, nie?)
OKSY,  a więc taak.. teraz piszę kontynuację kilku tygodniowego posta... No dobra, zacznijmy :)
Jestem już w domku, jest piątek, piąteczek, piątunio i leżę w łóżeczku :3. Leży też ze mną Roni <3 i zrobiłam z nim sobie kilka sweetfoci xD.

Ach, ta moja SWAGERSKA pidżama :D

Nawiązując do poprzednich tematów.... W bursie mieszka się naprawdę Spoczko, nawet nam trochę łapie internet w pokoju... czego chcieć więcej?  :D Mieszkam w czteroosobowym pokoju, razem z Julką i Martyna. Mieszkała z nami wcześniej Ula, ale zrezygnowała :c. Mebelki są spoko, mamy nawet pianino (tylko troche rozstrojone). Podsumowując - nie ma co narzekać ;D. Jedzenie też nie jest złe.
( Teraz wstawiłabym zdjęcie, ale mam na tablecie ; c)

Drugi temat - KONCERT (!!!)
Najlepsza rzecz ever!!! Boże, Boże, Bożenko! W lutym... jadę... na... koncert..... EDA SHEERANA!!! ♥♥♥♥♥
 
Nie mogę się doczekać!!! I to do tego 13 lutego, dzień przed walentynkami <3 O jejciu!!! Nie mogę uwierzyć, że on będzie w Wawie i ja, JA jadę na jego koncert!!! Oczywiście nie jadę sama :) Dzielę się moim szczęściem z Alicją :3 Do tego wujek mi zrobi specjalnie koszulkę na koncert ~(*o*)~.
Chętnie pisałabym jeszcze, ale szybko się muszę uwinąć z trzecim tematem, bo STRASZNIE mi się chce spać.


Temat TRZECI: Slender...
Ostatnio z dziewczynami z pokoju oglądałyśmy jak Remcio gra w Slendera.Tego samego dnia patrzyłam coś na lapku, a one sobie gadały. Wtedy pomyślałam sobie: "Ej, ściągnę Slendera,  będzie fajnie.", no i oczywiście ściągnęłam. Tylko, że to nie była najlepsza pora na granie w Slendera... Jest 23:00, one gadają i nagle ja wchodzę: "Nie no, ja upadłam na głowę.". Powtarzałam to kilka razy, a Julka chciała oczywiście wiedzieć o co mi chodzi. Nie powiedziałam jej, bo nie byłoby niespodzianki ;). Gdy gra się zainstalowała właczyłam MENU i dalej się bałyśmy (tak szczerze to Julka się bała tych rysunków xD). Na dzisiaj odłożyłyśmy już komputer. Ale oczywiście następnego dnia Julka już pierwsza do Slendera ;D. Raz nam wszedł do domu i wszystkie od razu biegniemy na drugi koniec pokoju xD.

Ok, na dzisiaj to już koniec. Jutro na pewno napiszę, wiem już nawet o czym ;). Teraz jednak się z wami żegnam i widzimy się jutro.

Buja! (Bye, bye ;*)