Siemka *o*. Jak tam dzionek minął? Mi spoczko ;). Miałam wczoraj w szkole Dzień Hiszpański (z okazji jakiegoś projektu Comenius) :D. Słodko było :3. Przez pierwsze dwie godziny lekcyjne moja klasa robiła dla całej szkoły kanapki XD. Mrrr... KANAPKI... Z
SZYNKĄ (z Biedronki :P),
SEREM,
SAŁATĄ,
POMIDOREM,
OGÓRKIEM I
RZODKIEWKĄ! Oczywiście nie wszystko na jedna kanapkę xd. No, a potem występy! Bożenko... Ja musiałam śpiewać taką GŁUPIĄ piosenkę -_-. "Ole, ole!..." wez! Jeszcze miałam śpiewać Violettę! Ale w końcu nie śpiewałam :P. Z okazji też tego dnia Espana XD, wszystkie klasy miały zrobić gazetkę o Hiszpanii. Tam tara daaaam! Oto nasza :D:
Piękna, czyż nie?
Później jak zwykle po szkole do muzycznej... A w muzycznej po zajęciach, nie mogło obyć się bez sweet'ek ;*. Oczywiście robione były one w celach zapoznawczych (żeby pokazać wam jak byłam ubrana na Dniu Espaniola!) ;P. Trzymajta *u*:
Słodkie, chudziutkie lustereczko ;*. To drugie zdjęcie takie trochę brzydkie, ale kisz z tym :D (moje seksownie krzywe nogi Xd).
Tym oto akcentem się już z wami żegnam, bo jutro szkoła i trzeba wcześnie wstawać :/.
Ale jeszcze...
na dobranoc (lub na poranek, może południe - zależy kiedy to zobaczycie) polecam wam filmik Czułka :3.
No, a teraz na serio już się żegnam.
Papatki ;*