Siemka ;). Wczorajszy odcinek Sherlocka był ZAJE*ISTY!!! Muszę się przyznać, że się na niego spóźniłam prawie godzinę, ale ... co tam ;D. Opowiedziałabym wszystko co oglądałam, ale szkoda mi posta na opowiadanie jakiegoś odcinka z telewizji. Możecie sami sobie obejrzeć. Napiszę tylko o końcówce... Wejdźmy w świat filmów... (jeśli nie interesuje was moja opowieść o odcinku przewińcie do czerwono-żółtych kresek)
Sherlock stoi na dachu z jakimś Moriartym. Zna on jakiś tam ważny kod. Ale chce on też śmierci Sherlocka. Powiedział, że jeśli nie skoczy on z budynku pozbędzie się jego przyjaciół - Watsona, pani Hudson i kogoś tam jeszcze... Po chwili stania Sherlock odwrócił się do Moriarttiego i powiedział mu, że jeśli ma jego to może wykorzystać jego wiedzę. Wtedy Moriatty powiedział, że mógłby, gdyby żył i sztrzelił sobię w "Łeb". Sherlock wiedział, że gdy Moriatty nie będzie żył to jego trzej strzelcy zastrzelą jego trzech przyjaciół. Stanął na krawędzi... Jadąc w stronę Sherlocka, zauważył go Watson i zadzwonił do niego! :O Łał! Zadzwonił! xD Dobra, koniec podniety. Zaczął się drzeć, żeby zszedł z tego budynku. Sherlock mu mówił, że to co o nim pisali jest prawdą, że jest krętaczem, oszustem itp... Gdy Watson chciał podejść, Sherlock mu zabraniał (ha! A ja wiem dlaczego i wam nie powiem ^^). W końcu... ROZŁĄCZYŁ SIĘ i SKOCZYŁ!!! :o Watson sie na to patrzył nie dowierzając, że on to zrobił. Potem, gdy już upadł na ziemię Watson szybko podbiegał do niego widząc już przy nim tłum ludzi. Wtedy potrącił go rower ułatwiając tym ludz.. Oj... miałam tego nie mówić... Ale jeszcze nie ujawniłam więc jest spoko... Wróćmy do tematu :D To oni coś tam go opatrywali, patrzyli, no wiecie, a Watson się przepychał, żeby mógł go dostrzec wśród tego tłumu. Później "Sherlocka" pochowano i Watson coś mówił do niego. Jego ostatnimi słowami było : "Proszę cię tylko o jedno... Nie bądź martwy". I odszedł... A za kilka sekund widzimy Sherlocka przy drzewie...To był koniec drugiego sezonu... Trzeci sezon już za tydzień w TVP2 więc możecie się domyślać, że Sherlock tam będzie i to żywy. :D Że na koniec odcinka to nie był jego duch :)) OK, teraz przejdźmy do rzeczy bardziej dla wszystkich, bo raczej nie wszystkim chciało się czytać mój wykład jak np. oglądałi to wczoraj.
__________________________________________________________________________________
Sieeeeeeeeemaneczko ;D. Znowu się witam bo można powiedzieć, że to tak jakby inny post ;) Wczoraj byłam na zakupach w Lublinie i kupiłam sobie 2 pary butów i okulary. Macie słodziaszne zdjęcie :D
|
|
V
Mi się butki i okulasie bardzo podobają *_*.
Aaaaaaaaaaaa teraz news z mojej klasy...
Dzisiaj byłam w szkole tylko na niemieckim i tak... Wchodzę do klasy... BUM!!! Ławki powywalane na różne strony, chłopaki biją się pudełkiem po 3BIT'cie, papier toaletowy lata po całej klasie... Nie było mnie...dosłownie...4-5 godzin!!! Już takie rzeczy się dzieją XD. Ja nie moge mojej klasy :P. I nowa osoba gra w Hay Day ^_^. Congratulation Madziu ;) To już chyba tyle na dzisiaj. Trzymajcie się i do zobaczenia ;3
Papatki ;*
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
niedziela, 6 kwietnia 2014
Sherlock kiedyś i dziś... Czyli nasz kochany XXI wiek
Siemaneczko kochani ;*. Tutaj wasza _Karry_ xD. Oglądam sobie Sherlocka i piszę do was posta. Ten dzisiejszy Sherlock jest BOSKI :3 Wogóle od pierwotnej wersji duuuuuuuużo się zmieniło. Patrzcie na przykład na to:


Wogóle serial jest bardzo zabawny :D. Jest i facebook, i blogi, i rózne rzeczy, które w XIX w. nie mogły być używane. Kiedyś jak byłam u koleżanki i ona chciała żebym z nią to obejrzała to pomyślałam takie coś : "Będziemy oglądać takiego starocia? Ale spoko...". Teraz myślę zupełnie co innego. Chyba dodam do postu "Polecanki :3" zakładkę Seriale i dam tam "Sherlocka Holmse'a" ^^.
A tak wracając do starego Sherlocka to wtedy to taki detektyw, w takim ubranku, z lupą, takie trudne i niezrozumiałe słowa, wogóle takie to trochę sztywne było... A teraz to luuuuzik i $WAG ;3
I teraz to się trochę tak bardzo śmieję xD. "Trochę chyba trudno udawać fiuta..." - Watson. :3. Nie mogę :D. OK... to konicze (tak, napisałam to specjalnie)... Spadam oglądać ;)
Papatki ;*
- Okładka książki z pierwotnej wersji
- Zdjęcie serialu z XXI w.
Wogóle serial jest bardzo zabawny :D. Jest i facebook, i blogi, i rózne rzeczy, które w XIX w. nie mogły być używane. Kiedyś jak byłam u koleżanki i ona chciała żebym z nią to obejrzała to pomyślałam takie coś : "Będziemy oglądać takiego starocia? Ale spoko...". Teraz myślę zupełnie co innego. Chyba dodam do postu "Polecanki :3" zakładkę Seriale i dam tam "Sherlocka Holmse'a" ^^.
A tak wracając do starego Sherlocka to wtedy to taki detektyw, w takim ubranku, z lupą, takie trudne i niezrozumiałe słowa, wogóle takie to trochę sztywne było... A teraz to luuuuzik i $WAG ;3
I teraz to się trochę tak bardzo śmieję xD. "Trochę chyba trudno udawać fiuta..." - Watson. :3. Nie mogę :D. OK... to konicze (tak, napisałam to specjalnie)... Spadam oglądać ;)
Papatki ;*
sobota, 5 kwietnia 2014
Ach, dzieciństwo... POWRÓĆ!!!
Siemaneczko moje ziomeczki ;D. Miałam dzisiaj oglądać "Kota w Butach" na Polsacie, ale nie ma :(. Jest "Merida Waleczna", ale nie chce mi się tego oglądać xd. Dzisiaj napiszę wam o dzieciństwie, które już nie powróci... :(...
Pamiętacie Czeko Tubki? :D (nie wiem czy dobrze napisałam xD) Mmmm... Szkoda, że tego już nie produkują :(.
Albo też Magic Stars...
Ach... te smaki dzieciństwa...
I kiedyś to były też lepsze bajki... Nie jakieś kurde 3D i wogóle... Na przykład zrobili teraz taką Pszczółkę Maję, ale w 3D! To nie jest to samo...
Jak już jesteśmy w temacie bajek to może powiem o moich ulubionych? Trochę tego jest...
- 1. Clifford. Tak, to BYŁA super bajka... Tej też już nie emitują... Czemu wszystkie dobre i fajne rzeczy muszą być wycofywane z produkcji?!
2. Pokemony. Tak, dobrze widzicie, Pokemony :D. Kiedyś były fajne, śmieszne... Teraz to takie za przeproszeniem gunwo xD. Ale Pikachu nadal jest słodki ;*3. Atomówki. Uwielbiałam tą bajkę *-*. Ale później rodzice zabronili mi jej oglądać XD.
- 4. Yyyy... mam zaćmienie mózgowe :P Wszystkie bajki mi wyleciały...
- A tej bajki to ja się po prostu PANIIICZNIEEE bałam!!! Nazywa się to chyba "Chojrak - tchórzliwy pies" czy coś takiego... :/
- Teraz oglądam sobie program rozrywkowy "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" i myślę, że już wystarczy tego posta. Wiem, że krótki, bo tu są praktycznie same zdjęcia, ale wystarczy wam :)). Jutro też będzie o telewizji, ale o tym właśnie jutro :D
- Papatki ;*
- PS. Coś się z tymi cyferkami zepsuło, ale niestety tego nie naprawię.
piątek, 4 kwietnia 2014
Po warsztatach i krótka sesja Roniaczka :))
Siemeka xD Tak, specjalnie napisałam siemeka :D. Jestem już po warsztatach skrzypcowych i piszę do was posta. Warsztaty trwały 2,5 godziny, ale ja z Mon miałam pół godziny. To były takie warsztaty duetowe :P. Po graniu miałyśmy pójść do Plazy (tak, warsztaty były w Lublinie), ale jej tata nie wiedział jak tam dojechać XP. Więc pojechaliśmy do Impressy :D

Zamówiłyśmy sobie pizzę Capriosso ;)) i Colę. Podali nam ją w szklankach po Żołądkowej :P.i A to zdjęcie Mon w Impressie (prosiła o prywatność więc nie zobaczycie jej twarzy buahaha) :
Zamówiłyśmy sobie pizzę Capriosso ;)) i Colę. Podali nam ją w szklankach po Żołądkowej :P.i A to zdjęcie Mon w Impressie (prosiła o prywatność więc nie zobaczycie jej twarzy buahaha) :
Tak a'propos to po tej pizzy strasznie mnie brzuch boli :/. Obżarłam się...
Po powrocie do domu od razu wyszłam z moim psiakiem na spacer. Na początku mi się nie chciało, bo zmęczona, brzuch boli i wogóle, ale jak już wyszłam na dwór to nie chciałam z niego wracać. :D Roni się straaaaaaaasznie wybiegał :)). Popisałabym z wami jeszcze, ale mama się już denerwuje, że jeszcze nie gram (miałam zacząć już 15 min temu). Przesyłam wam tu jeszcze zdjątka Roniaczka ze spaceru i w klatce :D
Papatki ;*
czwartek, 3 kwietnia 2014
Pilna adopcja!!!
Witam was ;). Chciałam wam napisać o moich szczurkach. Jest bardzo pilna adopcja, gdyż mama powiedziała, że jednak przy tylu kotach w domu to nie za bardzo :/. Szczurki są oswojone więc w miarę szybko przyzwyczają do nowego właściciela. Najlepiej gdyby trafiły do domku razem. Bianka i Marie są bardzo slodziaaaaszne (:3) i bardzo się do nich przywiązałam więc wiecie.... :c Bianka jest czarno-biała, a Marie biała. Jakby ktoś zgłosił się do adopcji proszę pisać w komentarzach lub na e-mail karry.smile109@gmail.com.
Macie tu ich zdjęcie:
To był post informacyjno-ogłoszeniowy. Mam teraz w-f i siedzę na ławcę. Ludzie grają w siatkę... Dobra kończę ;) Papatki ;*
Macie tu ich zdjęcie:
To był post informacyjno-ogłoszeniowy. Mam teraz w-f i siedzę na ławcę. Ludzie grają w siatkę... Dobra kończę ;) Papatki ;*
środa, 2 kwietnia 2014
Idę do lekarza + NIESPODZIANKA!!!
Siemanko :D. Kto to? _Karry_!!! Może nurtuje was myśl : "Po co jej te kreski na początku i na końcu...". Otóż miałam kiedyś taki nick w jednej grze i tak już zostało :)).
Ale teraz to ja się zbieram do lekarza. I nie, nie jestem chora (znaczy jestem przeziębiona, ale nie po to tam idę) tylko mam badania okresowe. Muszę mieć jakiś kwitek, że nadaję się do Szkoły Muzycznej II Stopnia (niby mam lekką skoliozę, ale raczej nie powinni tego wziąć pod uwagę :/). No, i właśnie się czeszę i słucham muzyki. Aktualnie leci One Republic "Something I Need". Lubię tą piosenkę :). Łapcie linka : https://www.youtube.com/watch?v=qKCGBgOgp08 .
A teraz już kończę, bo się śpieszę ;)
O! Zapomniałam o niespodziance! Łapcie:
Ale teraz to ja się zbieram do lekarza. I nie, nie jestem chora (znaczy jestem przeziębiona, ale nie po to tam idę) tylko mam badania okresowe. Muszę mieć jakiś kwitek, że nadaję się do Szkoły Muzycznej II Stopnia (niby mam lekką skoliozę, ale raczej nie powinni tego wziąć pod uwagę :/). No, i właśnie się czeszę i słucham muzyki. Aktualnie leci One Republic "Something I Need". Lubię tą piosenkę :). Łapcie linka : https://www.youtube.com/watch?v=qKCGBgOgp08 .
A teraz już kończę, bo się śpieszę ;)
O! Zapomniałam o niespodziance! Łapcie:
Sorki ze niedociągnięcia, ale miałam tremę.
Papatki ;*
wtorek, 1 kwietnia 2014
Mega załamka... :c
Siemka... Tak właściwie już tego tak nie przeżywam, ale wcześniej to strasznie. A może powiem co...
Jak wiecie z wcześniejszego posta (chociaż i tak powinniście to wiedzieć) był dzisiaj test szóstoklasisty. Powiem wam, że nie był aż taki łatwy chociaż trudny też nie był. Ale ja, musiałam coś za przeproszeniem spie**yć! Zamyśliłam się nad jakimś zadaniem z matmy nie wiem nawet z jakiego powodu! Przez to nie starczyło mi czasu na recztę, czyli nie zaznaczyłam jednego "ABC" i nie dokończyłam opowiadania :c. Wogóle był jakiś dziwny temat - "Co dwie głowy to nie jedna" napisz opowiadanie, którego bohaterowie znajdą wspólnie rozwiązanie jakiegoś problemu..." Ja pisałam bardzo ładne tylko musiał się skończyć czas! Jak będę miała 32 pkt to będzie jakiś cud! A zakładałam, że będzie 37-40 :(. Ale na pewno nie mogę zejść poniżej 30 punktów! Wtedy to ja się naprawdę załamię! :'( Przepraszam was, że ten post taki dołujący, ale po prostu cały (większość) mój dzień taki był...
Nie będę was już zasmucać moimi problemami xD. Widzimy się jutro kiedy napiszę jakiś bardziej wesoły pościk ;)
Papatki ;*
Jak wiecie z wcześniejszego posta (chociaż i tak powinniście to wiedzieć) był dzisiaj test szóstoklasisty. Powiem wam, że nie był aż taki łatwy chociaż trudny też nie był. Ale ja, musiałam coś za przeproszeniem spie**yć! Zamyśliłam się nad jakimś zadaniem z matmy nie wiem nawet z jakiego powodu! Przez to nie starczyło mi czasu na recztę, czyli nie zaznaczyłam jednego "ABC" i nie dokończyłam opowiadania :c. Wogóle był jakiś dziwny temat - "Co dwie głowy to nie jedna" napisz opowiadanie, którego bohaterowie znajdą wspólnie rozwiązanie jakiegoś problemu..." Ja pisałam bardzo ładne tylko musiał się skończyć czas! Jak będę miała 32 pkt to będzie jakiś cud! A zakładałam, że będzie 37-40 :(. Ale na pewno nie mogę zejść poniżej 30 punktów! Wtedy to ja się naprawdę załamię! :'( Przepraszam was, że ten post taki dołujący, ale po prostu cały (większość) mój dzień taki był...
Nie będę was już zasmucać moimi problemami xD. Widzimy się jutro kiedy napiszę jakiś bardziej wesoły pościk ;)
Papatki ;*
Subskrybuj:
Posty (Atom)




